Strefa Forumowych RPG - forumowe sesje RPG, PBF, play by forum: [R] Gasnące Słońca - Apokryfy Horacego (Therek) - Strefa Forumowych RPG - forumowe sesje RPG, PBF, play by forum

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu

[R] Gasnące Słońca - Apokryfy Horacego (Therek)

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Therek 

  • Książę Chaosu
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 4064
  • Rejestracja 09-czerwiec 04
  • Gender:Male
  • Location:Poznań

Napisano 21 styczeń 2012 - 23:21

Dołączona grafika
- Było stanowczo za blisko!! – Pilot na wpół krzyknął kiedy promień lasera rozbił się o tarczę statku. Zrobił ostry zwrot wyciskając z kompensatora ile się dało i skierował na przelatujący obok myśliwiec. Oddał kilka strzałów, z których jeden uszkodził przeciwnikowi skrzydło zanim ten uciekł z zasięgu.
- To był bardzo głupi pomysł Nathanielu! Myśliwce są dla nas za szybkie, a reszta za duża. Nie jesteśmy przystosowani do takiej walki.
- Spokojnie. Słyszałeś Noah. Nic nam nie będzie.
- Taa… Mam nadzieję, że to nie okaże się być jego pierwszą pomyłką.
- Pilot na odwrócił się na sekundę i spojrzał stojącemu za nim szlachcicowi w oczy – Mimo wszystko wolałbym, aby Cię tu nie było.
- Lloyd przecież nie kazałbym Ci narażać tu życia samemu siedząc w jakimś bezpiecznym miejscu. Zaczęliśmy to razem i skończymy to razem. Niezależnie od wyniku. Spokojnie będzie dobrze.
– Szlachcic poklepał po ramieniu pilota i wyszedł, aby mu nie przeszkadzać. Wrócił do swojej kabiny gdzie czekał spokojnie mężczyzna w kapłańskich szatach z oznaczeniami Zakonu Eskatonicznego.
- Jak tam Lloyd? – kapłan zapytał się na wejściu.
- Marudzi jak zawsze. Boi się, że mogłeś się pomylić.
- Nie…
- mężczyzna się na chwilę zamyślił - Przeżyjemy to. I… Stanie się coś ważnego
Szlachcic podszedł do kapłana i uśmiechnął się lekko.
- Wierzę Ci, przyjacielu. Ale jakaś obawa wciąż pozostanie… Bracie Noah, wysłucha brat mojej spowiedzi?
- Oczywiście Nathanielu tej i wielu innych w przyszłości. –
Eskatonik uśmiechnął się do szlachcica zanim usiadł i zaczął słuchać.

***

- Wygląda na to, że wygraliśmy tą bitwę. Ponieśliśmy ciężkie straty, ale odparliśmy kalifat. Cera Cruz chwilowo jest bezpieczna. Wysłaliśmy na Byzantium Secundus i na Sutec prośbę o wsparcie naszych szeregów.
Nathaniel Juandaasta, Rycerz Poszukujący jego wysokości cesarza Alexiusa I Hawkwooda, siedział na fotelu i przysłuchiwał się telekonferencji do której został zaproszony po bitwie. Atak kalifatu na Vera Cruz był bardzo śmiałym posunięciem, ale na szczęście Kurganie przecenili własne siły i wysłali zbyt małą ilość jednostek. Oczywiście przypadek też tu mógł odgrywać dużą rolę, gdyż Kurganie mogli mieć niepełne informacje na temat sił szykowanych do kontrataku na Hirę. Poza tym byli jeszcze Ci którzy znaleźli się tu przypadkiem jak sam Nathaniel z załogą. Wszystkim razem udało się odeprzeć niespodziewany atak. Gdyby Kurganom udało się zająć przyczółek w przestrzeni wokół Vera Cruz , to poważnie osłabiliby możliwości organizacyjne Hazatów i mieliby dobrą bazę wypadową z której mogliby rozlecieć się w inne strony. W tym konflikcie Vera Cruz i Hira były wąskimi gardłami cennymi dla obu stron. Fakt, że ostatnio to kalifat wiódł prym w tym starciu nikogo nie cieszył. Tak samo jak nikogo nie cieszył niedawny najazd Vuldroków oraz wzmożone natężenie walk na froncie z symbiontami. Wyglądało na to, iż wszyscy zaczęli sobie wzajemnie skakać to gardeł. Tego natężenia konfliktów cesarstwo by nie przetrwało, ale zdarzył się mały cud. Kiedy Vuldrokowie spychali Hawkwoodów i niszczyli ich flotę przez gwiezdne wrota przybyła trzecia siła. Dzięki nieoczekiwanemu wsparciu Hawkwoodowie odparli atak Vuldroków i przegonili ich z powrotem do swoich barbarzyńskich światów. Od plotek aż huczało. Wszyscy mówili o nowej sile w cesarstwie. O rodzie, który przybył z jednego z utraconych światów. Wymieniano chyba wszystkie wymarłe i pomniejsze rody jako te spokrewnione z nowoprzybyłymi. Cesarz jeszcze nie zajął ostatecznego stanowiska i miał się dopiero spotkać z ambasadorem nowego domu. Jeżeli nowoprzybyli nie złożyliby im hołdu, to mogło dojść do kolejnego konfliktu, z którym cesarstwo by już sobie nie poradziło… Jeżeli tamten ród był tego świadom to mógłby chcieć wykorzystać sytuację. Dodatkowo sytuację komplikował Kościół, który również wymagał poddania się tych owieczek pod opiekę Wszechstwórcy. Inkwizycja zaś tylko czekała na odpowiedź nie wiedząc czy nie ma szykować wypadu na nowych heretyków w celu nawracania ich ogniem. Wszystko mogło się obrócić zarówno na korzyść jak i niekorzyść cesarstwa. Wojna wisiała wszędzie w powietrzu zarówno ta polityczna jak i religijna.
- … Nasi specjaliści starają się rozkodować sygnały przechwycone w trakcie walki. Część już nam się udało odszyfrować. Wynika z tego, że nie musimy się na razie obawiać, gdyż nie spodziewali się szybkiego wsparcia. Po tym jak unieszkodliwiliśmy ich okręt dowodzenia w eterze pojawiła się spora wrzawa. Wygląda na to, że na statku była jakaś ważna osobistość i coś co nazywali Anod Hor. Nie wiem, czy bardziej przejmowali się utraceniem dowodzącego czy… – Nathaniel wyłączył się na chwilę, gdy kątem oka zauważył ruch. Siedzący cicho w rogu brat Noah zerwał się momentalnie na nogi, gdy usłyszał o tym Anod Hor. Widać było po nim, że to coś go mocna podekscytowało i to zapewne było tym czymś ważnym… To zaś oznaczało, że trzeba będzie się tym zająć.

***

Nathaniel zgasił łącze po zakończeniu videokonferencji.
- Noah może mi teraz powiesz czemu wybieramy się na Kurgański wrak. Czym jest to Anod coś?
- Anod Hor, to jedna z nazw dla Apokryfów Horacego. Oryginału nigdy nie odnaleziono, jeżeli…
- Czekaj… Tego Horacego?
– Juandaasta widząc potwierdzające kiwnięcie głowy eskatonika nie potrzebował dalszych wyjaśnień. Znał go już na tyle dobrze, że wiedział o czym mówił. Osobisty dziennik apostoła proroka, Horacego Mądrego. Apostoła wokół którego powstał Zakon Eskatoniczny. Dla Noah i innych to było ich najświętsze pismo. Wszyscy eskatonicy znali jego przekład, ale oryginał zaginął w mrokach wieków. – Nie musisz mi w takim razie tłumaczyć. Wiem, co to oznacza.
Szlachcic wyszedł od siebie z kajuty i ruszył w kierunku maszynowni. Zatrzymał się w wejściu przyglądając pracującym.
- Lloyd, Simon jak stoimy?
- Poskładaliśmy wszystko w miarę do kupy. Jednak wizytę u jakiegoś inżyniera w warsztacie dopisałbym wysoko na liście priorytetów. Przydałoby się uzupełnić parę zapasowych części.
- Pilot wyszedł z całą twarzą wysmarowaną jakąś mazią kiedy Simon jeszcze w czymś dłubał.
- Może znajdziesz coś co Ci się spodoba na wraku flagowca Kurgan.
- Co?
- Lecimy tam po ich święty artefakt.
- Mam co do tego złe przeczucia… ale statek da radę.
- Świetnie… A i jeszcze jedno. Wrak wydryfował już za Gwiezdne Wrota i zmierza w pustkę.

Mina pilota na ostatnią wiadomość była bezcenna. Dzięki sieci Gwiezdnych Wrót znajdujących się na obrzeżach systemów gwiezdnych nikt nie zapuszczał się poza nie. Kościół twierdził, że w pustce za wrotami żyją demony czyhające na dusze ludzi, które nie atakują ludzi na planetach jedynie dzięki iskrze Wszechstwórcy znajdującej się w każdej gwieździe.



*** *** ***

Witam w nowej rekrutacji do sesji Gasnących Słońc. W końcu po moim dość długim okresie znikania i pojawiania się na forum sytuacja mi się unormowała i stwierdziłem, że mogę ruszyć leżący od dawna w zastoju projekt. Wynikiem tego poniższa rekrutacja.

Jak zapewne przeczytaliście we wstępie w Znanych Światach trochę zamieszałem. Cesarstwo jest w trakcie walk na wielu frontach i stara się przetrwać te mroczne czasy. Pojawiła się nowa siła, która dołączyła się do walk tymczasowo po stronie Cesarstwa i uratowała je od upadku. Jednak nie wiadomo jak się sprawy potoczą ze względu na reakcję Cesarza i Kościoła. Owa nowa siła bowiem jeszcze nie wyraziła stosunku względem cesarstwa, ani kościoła. Mamy więc niepewną sytuację polityczno-religijną. Szczególnie, że podczas jednej z misji (nie)przypadkowy rycerz poszukujący natrafił na informacji o świętej księdze, po którą wyrusza razem ze swoją dzielną załogą. A święte księgi mają to do siebie, że mogą wywołać sporo zamieszania na tle religijnym, czego możecie się śmiało spodziewać.

Jeżeli chodzi o wymagania odnośnie znajomości świata.Ten temat powinien wystarczyć, aby załapać podstawowe założenia świata. Wiem, że uniwersum nie należy do zbyt popularnych na Strefie (pod względem ilości sesji), więc nie będę stawiał wygórowanych wymagań. Służę pomocą w razie czego.

W powyższym wprowadzeniu wspomniałem o czterech postaciach, które za chwilę opiszę. Są to archetypy z mniejszą lub większą ingerencją z mojej strony, w które należy się wpasować. Przyjęte przeze mnie imiona, czy płcie nie są w żaden sposób zobowiązujące, przyjąłem je na potrzeby scenki ze wstępu, więc możecie śmiało poddawać te postacie operacjom zmiany płci, czy wizytom w urzędach w celu zmiany imion i nazwisk. Ogólne założenie, które dotyczy wszystkich przedstawionych postaci jest takie, że już od dawna się znają. Mogą się nie lubić, ale przeszli już tyle, że sobie ufają i jeden drugiemu bez problemu powierzy życie.

  • Sir Nathaniel Juandaasta – Szlachcic z rodu Juandaasta, jednego z pomniejszych rodów będącego w dobrych stosunkach z Hawkwoodami i al-Malikami. Przedstawiciele rodu żyją na planetach obu tych wielkich rodów. Znani są ze swojego nietypowego wśród innych ludzi pozytywnego nastawienia do obcych. Niektórzy nawet żenią się z przedstawicielami obunów, co wywołuje oburzenie kościoła (a w szczególności inkwizycji, która widzi w tym jakieś demoniczne machinacje)
  • Brat Noah – członek zakonu eskatonicznego, wieloletni spowiednik i przyjaciel Juandaasty. Dziwne jest w nim to, że często ma swoiste „przeczucia” na zasadach prekognicji, które zawsze póki co się sprawdzały.
  • Lloyd Amano – przewoźnik, osobisty pilot Juandaasty, który wstąpił do Kohorty kiedy tamten dołączał do Rycerzy Poszukujących, od zawsze pracował dla jego rodziny.
  • Simon Murray – pozyskiwacz z lekkim zacięciem do mechaniki, ma szemraną przeszłość. Zna wiele osób choć niekoniecznie rozstawał się z nimi w przyjacielskich stosunkach. Zawdzięcza Juandaaście życie, gdyż ten uratował go z poważnych kłopotów, w które wpędził się Simon. Od tamtej pory pomaga mu, aby spłacić dług.
  • Wolny Slot
  • Wolny Slot


Zakreśliłem podstawowe informacje o czterech określonych postaciach i pozostawiłem 2 wolne sloty na nieograniczone pomysły. Rekrutacja jest dla 4-6 graczy. Zasady rekrutacji są dwojakie. W przypadku wolnych slotów są to po prostu postacie, więc nie ma nic nowego. Jak któreś mi się spodobają to wejdą. W przypadku 4 określonych postaci postanowiłem zrobić konkurs konceptów. To jest przesyłacie mi sam koncept na tą postać określające główne założenia waszej wizji danej postaci, jego charakter i umiejętności. Wybieram osobę z najlepszym konceptem na daną postać i wtedy już ta osoba będzie rozbudowywała dany koncept w pełną kartę postaci. Nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, żeby mi przesłać np. koncept na postać bazową i postać własną na wolny slot. Osoby, których koncepty na główne postacie nie spodobają mi się wciąż mogą się ubiegać o wybranie na inną postać bazową, bądź na wolny slot.

Mechanika… Zawsze mi miło jak dostaję mechaniczną kartę, ale nie wymagam tego. Zawsze sam mogę wam stworzyć mechanikę dla podesłanej postaci.

Terminy… Jako, że sesje są w trakcie to jestem tu elastyczny. Pierwotny termin ustalam na 5 lutego, ale mogę się dać przekonać na przedłużenie dla kogoś jeżeli mi ustali jakiś swój deadline nie zbyt odlegly. Jeżeli zaś chodzi o terminy/tempo sesji, to chciałbym, abyśmy zachowali co najmniej post/tydzień. Wiadomo różne rzeczy mogą się wydarzyć, a jestem wyrozumiały jeżeli chodzi o takie rzeczy, ale nie chciałbym przestojów. Zarówno z mojej jak i waszej strony.

Jeżeli o czymś nie napisałem, a chcecie wiedzieć... to pytajcie. ;)

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Salantor 

  • Commoner
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 23
  • Rejestracja 02-styczeń 12
  • Gender:Male
  • Location:Żeremie

Napisano 22 styczeń 2012 - 00:16

Wstępnie się zgłaszam. Jak dokładny ma być koncept postaci? Zasypać Cię masą informacji, czy skupić się na konkretach?

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Therek 

  • Książę Chaosu
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 4064
  • Rejestracja 09-czerwiec 04
  • Gender:Male
  • Location:Poznań

Napisano 22 styczeń 2012 - 10:51

Ogólnie po odczytaniu konceptu chcę wiedzieć jak masz zamiar odgrywać daną postać i czego się po niej spodziewać pod Twoim kierownictwem. Nie chcę wtedy znać całej historii i wszystkich znajomych postaci, których wymyślisz. Czy będziesz w stanie naświetlić to w małej czy dużej formie w to już nie wnikam. Widziałem karty duże, które średnio dużo mówiły o postaci, a widziałem karty króciutkie, które przedstawiały postać tak pełnie, że nie było żadnych wątpliwości.

#4 Użytkownik jest zalogowany   Kogi 

  • Sloth
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 2552
  • Rejestracja 09-grudzień 07
  • Gender:Male
  • Location:Location, Location

Napisano 22 styczeń 2012 - 12:01

Jeśli wpadnę na pomysł kim chcę grac, to Ci wyślę... Bo jako że już jest jeden duchowy opiekun, to nie będę wyskakiwał z pacyfistycznym Amalteaninem. :)
A ja spojrzę w dół i szepnę: "nie." - Rorschach

"If it (sake) tastes bad, then that's proof that there's something wrong within yourself." - Hiko

Dołączona grafika

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   seachdamh 

  • Awanturnik
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 365
  • Rejestracja 22-sierpień 05
  • Gender:Male
  • Location:Festung Breslau

Napisano 22 styczeń 2012 - 13:45

O, dawno nie bawiłem się GSami. W sumie. trzeba to nadrobić :D
Zaufaj:
Czyż płatki kwiatów
Nie sypią się w dół jak trzeba?

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   TergOfSky 

  • Commoner
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 30
  • Rejestracja 22-styczeń 12

Napisano 22 styczeń 2012 - 13:56

Ogólnie też bym chętnie zagrał kosmicznego szlachcica.

#7 Użytkownik jest zalogowany   Ferr-kon 

  • Zabójca Trolli
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 789
  • Rejestracja 11-październik 05
  • Gender:Male

Napisano 22 styczeń 2012 - 14:17

NO CHYBA SOBIE ROBISZ ZE MNIE JAJA. Mam tyle sesji już. Nie powinienem się zgłaszać. Więc się nie zgłoszę. Chyba. Nie wiem jeszcze.
"Oh, I'm sorry... Is NOW a good time for battering things into submission? I just want to be clear on the rules here, since I'm just a big dumb fighter."

"YOU! BROKE! MY! SWORD!!"

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Therek 

  • Książę Chaosu
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 4064
  • Rejestracja 09-czerwiec 04
  • Gender:Male
  • Location:Poznań

Napisano 22 styczeń 2012 - 14:25

Kogi napisał:

Jeśli wpadnę na pomysł kim chcę grac, to Ci wyślę... Bo jako że już jest jeden duchowy opiekun, to nie będę wyskakiwał z pacyfistycznym Amalteaninem.

W sumie to dwóch księży to fakt wydaje się być dużo, ale jeżeli postać byłaby ciekawa, to czemu nie. Rób jak uważasz z chęcią przeczytam Twoje pomysły.

Seachdamh napisał:

O, dawno nie bawiłem się GSami. W sumie. trzeba to nadrobić

Zawsze miło widzieć osoby znające uniwersum.

TergOfSky napisał:

Ogólnie też bym chętnie zagrał kosmicznego szlachcica.

Juandaastę, czy szlachcica do wypełnienia wolnego slotu? Podeślij koncept, to zobaczymy co masz ciekawego w zanadrzu. No i przy okazji... Witamy na forum. ;)

Ferr-kon napisał:

NO CHYBA SOBIE ROBISZ ZE MNIE JAJA

Dziś na kolację jajecznica z Ferr-kona :P

#9 Użytkownik jest zalogowany   Kogi 

  • Sloth
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 2552
  • Rejestracja 09-grudzień 07
  • Gender:Male
  • Location:Location, Location

Napisano 22 styczeń 2012 - 14:38

W skrócie Shepherd Book. ;) Ale mój koncept pasuje bardziej jako jedyny duchowny i mocny hamulec co bardziej morderczych członków drużyny.
Myślę teraz nad obcym albo psychonikiem. W sumie zawsze chciałem zagrac kimś takim, bo Cień daje fajne motywy. ;) Ewentualnie zbrojne ramię. No nie umiem się zdecydowac. ;)

Ferr-kon: Jak osiągniesz masę krytyczną sesji, a potem zrezygnujesz z połowy to znajdziesz swój złoty środek :D
A ja spojrzę w dół i szepnę: "nie." - Rorschach

"If it (sake) tastes bad, then that's proof that there's something wrong within yourself." - Hiko

Dołączona grafika

#10 Użytkownik jest zalogowany   Ferr-kon 

  • Zabójca Trolli
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 789
  • Rejestracja 11-październik 05
  • Gender:Male

Napisano 22 styczeń 2012 - 16:28

Przełamuję swój niezdrowy pęd - nie zgłaszam się do sesji, ale będę z uwagą się jej przyglądał :D
"Oh, I'm sorry... Is NOW a good time for battering things into submission? I just want to be clear on the rules here, since I'm just a big dumb fighter."

"YOU! BROKE! MY! SWORD!!"

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Therek 

  • Książę Chaosu
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 4064
  • Rejestracja 09-czerwiec 04
  • Gender:Male
  • Location:Poznań

Napisano 22 styczeń 2012 - 16:50

Cytat

Przełamuję swój niezdrowy pęd - nie zgłaszam się do sesji, ale będę z uwagą się jej przyglądał

Szkoda to słyszeć, ale jak najbardziej rozumiem decyzje...

Ze swojej strony powiem jeszcze iż jedna dama pracuje nad konceptem przeprowadzenia operacji zmiany płci na braciszku Noah. ;)

#12 Użytkownik jest zalogowany   Ferr-kon 

  • Zabójca Trolli
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 789
  • Rejestracja 11-październik 05
  • Gender:Male

Napisano 22 styczeń 2012 - 17:42

Hm... Ja jeszcze się zastanowię. Ze względu na problemy innej zapowiadającej się sesji z mechaniką, to tutaj mógłbym wykorzystać inny koncept... Jeszcze pomyślę i może zgłoszę jednak koncept. Ale wtedy prosiłbym o to, by mi profilaktycznie przywalić w mordę przy każdej kolejnej rekrutacji :D
"Oh, I'm sorry... Is NOW a good time for battering things into submission? I just want to be clear on the rules here, since I'm just a big dumb fighter."

"YOU! BROKE! MY! SWORD!!"

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Therek 

  • Książę Chaosu
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 4064
  • Rejestracja 09-czerwiec 04
  • Gender:Male
  • Location:Poznań

Napisano 22 styczeń 2012 - 21:26

OK... z ogłoszeń parafialnych, może takie codziennie będę robił, co by dawać znać...

  • Juandaasta - dostałem jeden koncept nie najgorszy, ale również bez rewelacji
  • Eskatonik(czka) - biedny braciszek będzie się musiał najwyraźniej pożegnać ze swoimi klejnotami, bo mamy już dwie chętne, które myślą nad konceptami i będą się bić o tą rolę... ma ktoś kisiel?
  • Pilot - brak zainteresowania
  • Pozyskiwacz - jedna osoba bierze się za koncept, zapowiada się ciekawie
  • Wolne sloty - otrzymałem jeden obiecujący koncept Hawkwooda

Jak ktoś mnie zachwyci konceptem na jedną z 4 częściowo predefiniowanych postaci to, to ogłoszę i zamknę zgłoszenia na tą postać... Jednak nie będę tego robił wiedząc, że jeszcze ktoś myśli nad konceptem na daną postać, więc informujcie na kogo się czaicie, co by nie było zaskoczenia. ;)

#14 Użytkownik jest zalogowany   Ferr-kon 

  • Zabójca Trolli
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 789
  • Rejestracja 11-październik 05
  • Gender:Male

Napisano 22 styczeń 2012 - 21:55

Ja jutro wieczorem prześlę swój koncept :)
"Oh, I'm sorry... Is NOW a good time for battering things into submission? I just want to be clear on the rules here, since I'm just a big dumb fighter."

"YOU! BROKE! MY! SWORD!!"

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Salantor 

  • Commoner
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 23
  • Rejestracja 02-styczeń 12
  • Gender:Male
  • Location:Żeremie

Napisano 22 styczeń 2012 - 21:59

To ja spróbuję machnąć fajny koncept na postać pilota.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   MarcusdeBlack 

  • Arcykapłan
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 1975
  • Rejestracja 06-wrzesień 08
  • Gender:Male
  • Location:Pałac Złudzeń

Napisano 23 styczeń 2012 - 07:08

Jak mnie coś uderzy to uderzę w koncept szlachcica z przykładu.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Therek 

  • Książę Chaosu
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 4064
  • Rejestracja 09-czerwiec 04
  • Gender:Male
  • Location:Poznań

Napisano 23 styczeń 2012 - 21:33

Cytat

Jak mnie coś uderzy to uderzę w koncept szlachcica z przykładu.

<uderza Marcusa>



Jako, że powtarza się to samo pytanie... Od osób, które starują na jedną z predefiniowanych ról wymagam na razie konceptu, który ma mi przedstawić jak widzą tą postać i jak ją chcą odgrywać. Spośród konceptów na daną postać wybiorę najciekawszy koncept i ta osoba niech wtedy rozbuduje całą historię, znajomości i mechanikę jeżeli ma chęć na tą ostatnią. Osoby zaś niewybrane na daną rolę mogą wciąż się ubiegać o inną, o ile będzie nie wybrana bądź o wolny slot. Nie chcę po prostu, abyście zniechęcali się, że tyle czasu poszło na marne jak nie przyjąłbym waszego konceptu. Wolę abyście mieli energię na podejście do innej postaci. ;)

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Lunatyczka 

  • Zabójca Trolli
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 785
  • Rejestracja 01-maj 10
  • Gender:Female

Napisano 23 styczeń 2012 - 21:50

Wysłałam koncept.. Nie powiem na co XD
<i>"Pokonaj słabych wrogów z silnych uczyń przyjaciół"</i> ;)

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Therek 

  • Książę Chaosu
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 4064
  • Rejestracja 09-czerwiec 04
  • Gender:Male
  • Location:Poznań

Napisano 24 styczeń 2012 - 22:26

Zmian zbyt wiele nie ma. ;)

  • Juandaasta - chwilowy brak zainteresowania, chyba, że ktoś mocniej uderzy Marcusa :P
  • Eskatonik(czka) - jeden koncept otrzymany, dwa zapowiedziane
  • Pilot - jeden koncept zapowiedziany
  • Pozyskiwacz - jeden koncept zapowiedziany
  • Wolne sloty - otrzymałem jeden obiecujący koncept Hawkwooda, który jest rozwijany dalej


Wnioskuję z tego, że sesja dla kapłanów cieszyłaby się powodzeniem. ;)

Użytkownik Therek edytował ten post 24 styczeń 2012 - 22:26


#20 Użytkownik jest zalogowany   Ferr-kon 

  • Zabójca Trolli
  • Grupa Bohaterscy Gracze
  • Postów 789
  • Rejestracja 11-październik 05
  • Gender:Male

Napisano 25 styczeń 2012 - 17:03

Jutro podeślę koncept :D
"Oh, I'm sorry... Is NOW a good time for battering things into submission? I just want to be clear on the rules here, since I'm just a big dumb fighter."

"YOU! BROKE! MY! SWORD!!"

Udostępnij ten temat:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Temat jest zamknięty

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych